UNITED ARAB EMIRATES / 7 Czerwiec, 2017

Kontynuacja z Dubaj 1

Inne, przepiękne miejsca, które warto odwiedzić to jedna z najbardziej popularnych palm na świcie: Palm Jumeirah (Jumeirah po arabsku znaczy "beautiful" -  جميرا), a tam przepiękne hotele, restauracje i krajobraz przedstawiający wieżowce odbijające się w tafli wody. Dosłownie przepiękne, wprost idealne na romantyczną kolację jak również spacer w środku nocy.

The One and OnlyJumeirah Zabeel Saray to dwa miejsca, które odwiedziłam podczas swojego pobytu. Niesamowite wnętrza, klimatyczne restauracje w szczególności moje ulubione sushi i wspaniałe widoki. Wszystko to warte jest spędzenia czasu i mam nadzieję, że następnym razem będe mogła pobyć tam chwilę dłużej niz tylko kilka godzin.

img_2603-01

img_2370-01 img_2390-1

Dla kontrastu warto też zwrócić uwagę na dzielnicę Karama, która jest popularna ze sprzedaży replik torebek czy akcesoriów modowych, takich jak portfele, paski  czy okulary. To biedniejsza dzielnica tego miasta, która na pierwszy rzut oka może odstraszać. Mężczyźni podchodzący  zaraz po wyjściu z metra, zachęcający do zakupu ich produktów, działają odstraszająco na turystów, tym bardziej, jeśli są to kobiety. Na początku spodziewałam się pewnego rodzaju bazaru jaki widziałam w Tunezji czy Egipcie z ubraniami, pamiątkami i workami przypraw. Tymczasem widok niesamowicie zaskoczył mnie - był to wielki, pusty plac ze sklepami. Czułam się mało bezpiecznie i troche samotnie (jeśli mówimy o ilości turystów). Jako iż dostałam szczegółowe informacje jak wygląda sprzedaż "replik" w tym miejscu, starałam się nie pokazywać mojej obawy i stresu który mi towarzyszył. Mowiłam sobie: "głęboki oddech i idę, przecież nic mi się nie stanie" - tak sobie tłumaczyłam, jednak rozsądek zmuszał do ciągłej obserwacji ludzi którzy przebywali blisko mnie. Zauważyłam, że jeśli jeden sprzedawca podłapie potencjalnego klienta, nawet jeśli nie uda się mu sprzedać swoich produktów, to przekazuje ciebie innemu zaprzyjaźnionemu sprzedawcy, tak by klient pozostał wśród "swoich". Największy stres jaki miałam tego dnia, to zaproszenie na zaplecze sklepu, celem obejrzenia produktów. Nie brzmi to dobrze a tym bardziej nie czułam się bezpiecznie. Jedno co dodawało mi odwagi to zapamiętane słowa, że jest to zupełnie normalne i nie muszę się niczego obawiać, gdyż sprzedaż tego typu produktów nie jest legalna w Dubaju. Pełna obaw, jednak dosyć odważnie postanowiłam nie pokazywać strachu i wejśc na zaplecze sklepu. Po obejrzeniu produktów, zauważyłam, że w większości przypadków jakośc pozostawia wiele do życzenia i zdecydowanie wolę oryginały, chociaż mozna przywyknąć do zaglądania na zaplecza czy strychy sklepików. Jedyne po co warto było tam pojechać, to pamiątki takie jak breloki czy karty do gry itp. Jest niebo taniej niż w turystycznych miejscach, a jakoś dokładnie taka sama. Tak czy inaczej miło było powrócić do bezpiecznych zakątków Downtown.

Innym popularnym miejscem w Dubaju, który udało mi się odwiedzić, jest stylowy Medinat Jumeirah z widokiem na Burj Al Arab.

Jest to przyjemne i spokojnie miejsce, które pozwala na odkrycie innej twarzy Dubaju. Brak przepychu (poza bankomatem dzięki któremu możemy wyplacic sztabki złota) i drewniane wnętrza, oraz lekkie i klimatyczne restauracje pozwalają na chwile odpoczynku i schronienie w trakcie upalnego i słonecznego dnia. Jest to taka turystyczna lokalizacja, która warto zobaczyć.

img_3057-01

Na koniec skupię całą uwagę na najbardziej popularnym drapaczu chmur jakim jest Burj Khalifa. Jest to takie miejsce, które najpierw zastanawia, potem obiecuje a następnie szokuje. Tym razem byłam na 124 piętrze i trzeba przyznać, że widok warty swojej ceny. Nie wyobrażam sobie bycia w Dubaju i nie odwiedzenia Burj Khalifa. Cięzko nawet o tym mówić, gdyż to po prostu trzeba przeżyć, zobaczyć.

img_4424-01

img_4323-01

aa_img_4340

W Dubaju (jak i w każdym innym kraju) nie tylko miejsca ale i ludzie są istotni. Ja miałam przyjemność spotkać kilkoro fajnych ludzi, którzy pomogli mi w tej podróży i w zobaczeniu wielu miejsc. Warto tez docenić nieznajomych, którzy pomagają bez pytania - choćby męzczyzna przypadkowo spotkany, który dał mi swój telefon, aby wysłać wiadomość tylko dlatego, że w pobliżu nie mogłam namierzyć żadnej działającej sieci WIFI. Po prostu dał mi swojego iphone'a czekając na przygotowanie posiłku. Ludzie w sklepach czy restauracjach zawsze uśmiechnięci i chetni pomocy. Sam fakt, że możesz zostawić telefon na stoliku i nie martwić się, że ktoś podbiegnie i ci go ukradnie - bezcenne. ;)

Jak wspominałam wcześniej, Dubaj jest miejscem które zdecydowanie trzeba zobaczyć. Jestem przekonana, że chwile spędzone w UAE, będą jednymi i ciekawszych momentów naszego życia. A skoro zycie składa się z chwil, to kolekcjonujmy te najpiękniejsze i jak najwięcej.

img_3882-01c