poland / 28 Lipiec, 2018

Ostatnimi czasy mam wrażenie, że co chwilę jestem świadkiem jakiegoś nietypowego zjawiska. W internecie czy telewizji słyszę: "największy pożar stulecia", "największa powódź”, upał, topnienie lodowca - największe od „x” lat nie wspominając już o kilkukrotnym przeżyciu końca świata. Wczoraj uczestniczyłam w najdłuższym zaćmieniu księżyca - następne podobno za ponad 100 kolejnych lat, choć z niektórych źródeł wynika, że ponad 400. Jak rozumiem wszystko matematycznie wyliczone, więc sprawdzać nie muszę - ba, i tak nie dożyję 😂.

Zdjęcia wykonane Sony Alpha 7rIII z teleobiektywem 100-400mm f4.5-5.6, niektóre z użyciem extendera x1.4. Osobiście uwielbiam ten sprzęt 😃 Tymczasem (jako, że nie jestem mistrzem opisywania zjawisk astronomicznych i astrologicznych) dzielę się z Tobą tym, co udało mi się uchwycić tego wieczoru.

Tak wyglądały pierwsze momenty widoczne z tarasu widokowego Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.

Warszawa nocą, z księżyciem w tle.

Nie tylko księżyc był wczoraj zjawiskiem nietypowym. Na poniższym zdjęciu widać planetę Mars - ten najjaśniejszy punkt widoczny pod księżycem. Dla astronomów jest to jeszcze ciekawsze (ba! nawet rzadsze) zjawisko, gdyż to właśnie tej nocy Mars będzie w opozycji do Księżyca (poprzednio opozycja Marsa i zaćmienie księżyca jednej nocy miało miejsce w 1356 roku). Ja to tylko ciekawa jestem skąd oni to wszystko wiedzą,.? Myślę, że ten film o wampirach to jednak nie jest do końca bajka,. ;)

I jak wszystko co piękne kiedyś się kończy,. czas na powrót do normalności ;)

Na koniec księżyc normalny, w pełni i całej okazałości :)
 

Zdecydowanie było to ciekawe przeżycie, niesamowite zjawisko i cieszę się, że tyle ludzi nadal potrafi cieszyć widok zaćmienia księżyca. Darmowe i zbliża ludzi :) Korzystajmy, dopóki nie każą nam za to płacić,. ;)

P.S Z podziękowaniem dla mojego męża za to, że mamy taką samą pasję i pomaga realizować moje nietypowe pomysły. :)